niedziela, 3 lutego 2013

Poduszki :)

Bardzo lubię szyć poduszki. Między innymi dlatego, że poduszka to taki wdzięczny dodatek, który potrafi odmienić każde wnętrze :) Zamiast od razu rozstawać się ze starą sofą lub fotelem, można spróbować odwrócić od nich uwagę, układając kilka nowych poduszek. Do tego jakiś nowy pledzik albo narzuta i może spojrzymy na stary mebel łaskawszym okiem? Myślę, że wiosna jest szczególnie dobrym czasem na takie metamorfozy, bo wtedy odczuwa się naturalną potrzebę wprowadzania zmian w swoim otoczeniu, a taka "terapia poduszkowa" działa niezawodnie :)


Wałek kosztował mnie trochę zachodu, bo z braku odpowiedniego wypełnienia musiałam je sobie uszyć :) 









A króliś to mój ostatni zakup, zauroczył mnie ten dziergany kubraczek ;)) Prawda, że słodziak?  






Życzę Wam udanego tygodnia, trzymajcie się zdrowo! :)
Już za tydzień będziemy losować nagrodę w candy, nie mogę się doczekać :)






40 komentarzy:

  1. śliczne poduchy i jaka słodka filizanka , króliczek uroczy i piękne goździki w dzisiejszych czas raczej rzadko spotykane :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne! :))
      A goździki może nie tyle rzadko spotykane, co niedoceniane :)) To chyba takie uprzedzenie sprzed lat, a przecież kwiaty są przepiękne i długo stoją w wazonie :)) No i wybór kolorów jest spory.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. te goździki takie cudne. Ja też uwielbiam poduchy

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne stworzyłaś aranżacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny materiał i perfekcyjne wykonanie poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poduchy śliczne, a króliczek przeuroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny wałeczek:-) Dotychczas odkładałam temat szycia poduszek na moją kanapę, może w końcu się zmotywuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, mam nadzieję, że ruszysz do maszyny i stworzysz coś pięknego, powodzenia!!
      Pozdrawiam :)
      Beata

      Usuń
  7. Wspaniałe prace poczyniałaś. Bardzo ładne świeże i lekkie - tak jak lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne poduszki, wałek extra. I ten różowy ptaszek słodki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolorki ;-) urocze poduchy i słodki króliczek ;-)
    pozdrawiam cieplutko
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne prace, piękne materiały, kolory, koronki...ach...jestem po prostu zachwycona:)!!!!!
    Miłej niedzielki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne, miłego wieczoru :)))

      Usuń
  11. Ja też kocham poduchy wszelakie! Niestety żaden z moich mężczyzn tej miłości nie podziela i poduchy na bok odsuwa jak siada na kanapie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to może trzeba im zapodać takie specjalne poduchy w "męskim" stylu? :))
      Albo upiększać poduchami łóżko w sypialni ;)) Tak dla samej siebie ;))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. całość bardzo delikatna i elegencka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczny klimat u Ciebie, wałek rewelacja, a kubraczek słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piekne te podusie! uwielbiam okrąglaka

    OdpowiedzUsuń
  15. Same cudeńka! Uwielbiam wszystko u Ciebie! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękności. Wałeczek cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wprowadziłaś trochę wiosennego a więc jakże potrzebnego nastroju.I to jest chyba dobry sposób na aurę za oknem.Wszystko piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie jutro oczekuję mojego kompletu od tapicera, w ciemno brązowym kolorze będzie. Swietnie by pasowały mi poduszki w takim odcieniu :)
    Kurcze, są przepiękne. Muszę rozejrzeć sie za materiałem, może uda mi stworzyć coś podobnego

    OdpowiedzUsuń
  19. ahh, jak ja bym chciała umieć szyć. Ptaszek jest śliczny. Zazdroszczę i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Potwierdzam: "terapia poduszkowa" działa niezwykle kojąco. Drobiazg, a cieszy. Króliczek słodki:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham szyć i mieć poduszki!!!
    Bardzo mi się podobają Twoje.
    I widzę goździki jak i u mnie:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam pachnące drobne goździki. Nie mam żadnych uprzedzeń do kwiatków, bo one niczym nie zaszkodziły.
    Piękne poduszki - szczerze podziwiam, ja z tych "nieszyjących". Czasami jednak muszę się przeprosić z maszyną :):)

    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak nowe poduszki to nowa radość. Ja też przymierzam się do stworzenia nowych i w nowej technice którą właśnie poznałam. Ale o tym na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wałek jest niesamowicie piękny, ale przyznam się, a co- najbardziej urzekła mnie serweta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci się, że ja też mam wielką słabość do takich szydełkowych serwet, serwetek, pledów, itp. :)) Kojarzą mi się z prawdziwym domem, bo mają duszę :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  25. Ale romantycznie u Ciebie:)))Piękne rzeczy,króliczek słodziak:D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :)) Do Ciebie też na pewno zajrzę, podoba mi się Twój nick ;)) Miłego dnia :))

      Usuń
  26. Prześliczny wałeczek!
    Też lubię poduchy :) i zgadzam się z Tobą, ze mogą zupełnie odmienić oblicze kanapy na której zasiądą :D
    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach nie ma jak miła przytulana podusia:)Przeurocze te Twoje:)Pozdrawiam ciepło:) ulicazielona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam taki klimat jaki u Ciebie panuje:) Poduchy śliczne:) Pozdrawiam cieplutko . Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowne! zazdroszczę talentu ;) idealna kolorystyka

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam, zapraszam do zabawy w Bombonierce. Pozdrawiam
    http://beatybombonierka.blogspot.com/2013/02/dam-drapaka.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Piekne poduchy, szczegolnie ten waleczek przypadl mi do gustu:) A Krolis cudny:) Pozdrawiam, Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne poduchy . żałuję, że nie umiem szyć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...