środa, 15 sierpnia 2012

Wspomnienia z wakacji - część 1


Witam Was serdecznie po urlopowej przerwie :). Zanim znowu dopadnie nas codzienność, wypoczęci, wspominamy z uśmiechem miejsca, które mieliśmy okazję odwiedzić w trakcie wakacji. W tym roku przekonaliśmy się po raz kolejny, ile prawdy jest w powiedzeniu „cudze chwalicie, swego nie znacie.” Dużym zaskoczeniem okazał się dla nas Poznań. Piękna starówka ze starannie odnowionymi kamieniczkami, wąskie, brukowane uliczki i całe mnóstwo niesamowicie klimatycznych, przytulnych knajpek i kafejek, w których dosłownie chciałoby się zamieszkać :). Przywieźliśmy z Poznania nie tylko wyjątkowe wspomnienia, ale także garść inspiracji i pomysłów, które na pewno wykorzystamy w naszym domu.

A tu już fotograficzny zapis naszej wędrówki po Poznaniu, urozmaicanej błogim relaksem przy pysznej kawie i dobrej książce w naszych ulubionych kafejkach: 








Szykowna "Fanaberia":














Przytulna "Ławka":













Prowansalska "Filigrando":











Sielska "Weranda":
















Następnym razem pokażę Wam, jakie skarby wyszperaliśmy na największym targu staroci w Berlinie :). Do miłego zobaczenia!
   









5 komentarzy:

  1. No zdjęcia super i masz rację często cudze chwalimy a swego nie znamy ;)
    Kafejki cudne klimatyczne i rzeczywiście aż chciałoby się w nich zamieszkać :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ wspaniałe zdjęcia, te knajpeczki są wspaniałe , jestem pod wrażeniem :) a na taką szarlotkę mam chętkę :) czekam na foto cudów z Berlina :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Klimat zamknięty w kadrze doskonały- podziwiamy i marzymy o szarlotce:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie zobaczyć Poznań oczami turysty. To moje rodzinne miasto, które odwiedzam teraz na skróty. Z dworca do rodziców i z powrotem. Zachęciłaś mnie do zwiedzania..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zachęciłam Poznaniankę do ponownego odkrywania uroków Poznania :)) My z mężem mamy wyjątkowy sentyment do tego miasta, w tym roku mieliśmy okazję poznawać je bez pośpiechu i na pewno jeszcze tam wrócimy :)
      Szczególnie polecam kafejki wokół starówki, boski klimat!
      Pozdrawiam serdecznie
      Beata

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)